W tym miesiącu w Kąciku Początkującego Olimpijczyka (patrz ostatnia strona
Delty) kontynuujemy temat skojarzeń w grafach. Są z nim
związane dwa ważne twierdzenia: Tutte’a i Halla.
Ich uzasadnienia są bardzo pouczające, a ponieważ nie udałoby mi się ich
zmieścić na ostatniej stronie, przedstawiam je w niniejszym artykule, Kącikowi pozostawiając same
zadania z rozwiązaniami.
Przed przystąpieniem do
lektury zachęcamy Czytelnika do zapoznania się z Kącikiem
Początkującego Olimpijczyka nr 68 i 69 w i . Są tam wszystkie
niezbędne definicje.
Zaczniemy od podstawowego narzędzia. Niech będzie skojarzeniem w grafie Ścieżkę nazywamy naprzemienną dla skojarzenia jeśli ma krawędzie na zmianę nienależące i należące do
Lemat o ścieżce naprzemiennej. Jeśli istnieje ścieżka naprzemienna łącząca pewne dwa wierzchołki grafu nienależące do skojarzenia to skojarzenie nie jest największe.
Dowód:
Niech będzie opisaną w lemacie ścieżką naprzemienną.
Ze skojarzenia usuńmy te krawędzie, które należą do i zamiast tego
dołączmy te krawędzie które nie były wcześniej w W ten sposób
otrzymujemy podgraf który ma o jedną
krawędź więcej niż
Ścieżka została podświetlona na żółto. Na rysunku z lewej pogrubione zielone
krawędzie należą do a z prawej – do
Ten podgraf jest nadal skojarzeniem, gdyż w wyniku przeprowadzonej powyżej operacji stopnie wierzchołków i wzrosły
z do a pozostałe nie zmieniły się.
Ścieżka opisana w lemacie nazywana jest często ścieżką powiększającą skojarzenie.
Wprowadźmy teraz definicje potrzebne do sformułowania twierdzenia Tutte’a.
Graf nazywamy spójnym, jeśli każde dwa jego wierzchołki połączone są ścieżką. Każdy maksymalny (w sensie relacji bycia podgrafem) podgraf spójny danego grafu nazywamy jego spójną składową. Spójne składowe o parzystej liczbie wierzchołków będziemy nazywać parzystymi, a o nieparzystej – nieparzystymi. Oznaczmy przez liczbę nieparzystych spójnych składowych grafu
Niech będzie grafem i niech Przez rozumiemy graf z usuniętymi wszystkimi wierzchołkami
należącymi do oraz usuniętymi wszystkimi krawędziami, które mają co najmniej jeden koniec w zbiorze
Twierdzenie Tutte’a. Graf ma skojarzenie pełne wtedy i tylko wtedy, gdy
Zbiory spełniające warunek będziemy nazywać dobrymi, a niespełniające go – niedobrymi. Zwróćmy uwagę, że odrzucamy tu (wtedy nie jest grafem, choć nawet jeśli dopuścimy graf pusty, to ma on 0 składowych nieparzystych), ale uwzględniony jest zbiór pusty. Dla otrzymujemy w warunku , że czyli każda spójna składowa grafu jest parzysta. Jest to oczywisty warunek konieczny istnienia skojarzenia pełnego.
Dowód (). Zakładamy, że graf ma skojarzenie pełne. Należy wykazać, że każdy zbiór jest dobry. Dla już to zrobiliśmy, niech więc Każda nieparzysta spójna składowa grafu ma przynajmniej jeden wierzchołek, który jest skojarzony z wierzchołkiem spoza niej. Nie może on należeć do innej spójnej składowej, więc musi należeć do zbioru Każdej spójnej składowej grafu można w ten sposób przypisać pewien wierzchołek ze zbioru To przyporządkowanie jest różnowartościowe (bo idzie wzdłuż krawędzi skojarzenia), więc
Dowód (). Teraz zakładamy, że spełniony jest warunek . Dla dowodu nie wprost dodatkowo przypuśćmy, że w grafie nie ma skojarzenia pełnego. Wówczas graf ma parzystą liczbę wierzchołków (warunek dla ) i nie jest grafem pełnym.
Niech będzie grafem z dodaną krawędzią Graf nadal spełnia
warunek , ponieważ dla dowolnego zachodzi
Istotnie, krawędź może łączyć wierzchołki:
z których co najmniej jeden należy do ;
z tej samej spójnej składowej grafu ;
z różnych parzystych spójnych składowych grafu ;
z parzystej i nieparzystej składowej grafu ;
z różnych nieparzystych spójnych składowych grafu
W pierwszych czterech przypadkach mamy a w ostatnim Możemy zatem przyjąć bez utraty ogólności, że dodanie jakiejkolwiek krawędzi spowoduje zaistnienie skojarzenia pełnego.
Niech będzie zbiorem wszystkich wierzchołków grafu o stopniu czyli wierzchołków połączonych z każdym innym. Wykażemy, że zbiór jest niedobry, co będzie poszukiwaną sprzecznością.
Zauważmy najpierw, że nie wszystkie spójne składowe grafu są klikami – inaczej graf miałby skojarzenie pełne.
W każdej spójnej składowej można by było dowolnie połączyć w pary wszystkie wierzchołki oprócz najwyżej jednego. Niesparowanych wierzchołków w składowych jest dokładnie więc możemy je połączyć z różnymi wierzchołkami ze zbioru Pozostałe wierzchołki ze zbioru dowolnie łączymy w pary.
Teraz wykażemy, że w grafie istnieje struktura widoczna na rysunku obok (linia przerywana oznacza tu brak sąsiedztwa).
Niech będzie spójną składową grafu niebędącą kliką. Ma ona zatem dwa wierzchołki i które nie są połączone krawędzią. Wierzchołki wybieramy jako trzy kolejne na najkrótszej ścieżce łączącej i Ponadto więc istnieje wierzchołek z którym nie jest połączony.
Wobec poczynionych wcześniej założeń, w grafie znajdziemy pewne
skojarzenie pełne a w grafie – skojarzenie pełne
Ponieważ w nie było skojarzenia pełnego,
więc krawędź należy do skojarzenia a – do Skojarzenie
ma o jedną krawędź mniej niż miałoby skojarzenie pełne w grafie
analogicznie skojarzenie Wystarczy zatem znaleźć ścieżkę powiększającą któreś z tych skojarzeń.
Sumą skojarzeń i jest multigraf w którym wszystkie wierzchołki są stopnia Taki multigraf jest sumą parami rozłącznych cykli, być może o długości W każdym takim cyklu krawędzie z i występują na przemian.
Jeśli krawędzie i leżą na rozłącznych cyklach, odpowiednio i
to ścieżka powiększa skojarzenie w grafie
Pozostaje przypadek, gdy
i leżą na jednym cyklu. Możemy przyjąć, że wierzchołki leżą na tym cyklu w tejże kolejności.
Wówczas ścieżka od do powiększa skojarzenie w grafie
Można powiedzieć, że twierdzenie Tutte’a pozwala stwierdzić, czy w danej
klasie, w której wiadomo, kto z kim się lubi, możemy usadzić uczniów w ławkach w taki
sposób, że każdy siedzi z kimś, kogo lubi. A co, jeśli dodatkowo chcemy, by w
każdej ławce siedzieli chłopiec i dziewczynka? Tu wygodnego kryterium dostarcza
twierdzenie Halla, które omawiamy poniżej.
Ale najpierw potrzebne definicje. Grafem dwudzielnym o dwupodziale nazywamy taki graf, w którym zbiór wierzchołków jest sumą rozłącznych zbiorów i ponadto każda krawędź ma jeden koniec w a drugi w Mówimy, że skojarzenie nasyca zbiór jeśli każdy wierzchołek ze zbioru należy do
Niech będzie grafem i niech Sąsiedztwem zbioru nazywamy zbiór tych wierzchołków spoza które mają co najmniej jednego sąsiada w Oznaczamy je przez Jeśli jest oczywiste, o jaki graf chodzi, to można pisać po prostu
Twierdzenie Halla. Graf dwudzielny o dwupodziale ma skojarzenie nasycające zbiór wtedy i tylko wtedy, gdy
Dowód (). Załóżmy, że graf ma skojarzenie nasycające zbiór Niech będzie dowolny. Przez oznaczmy unikalnego sąsiada wierzchołka w skojarzeniu
Wówczas są różne, więc
Dowód (). Niech będzie największym skojarzeniem w grafie Przypuśćmy, że skojarzenie nie nasyca zbioru Udowodnimy, że warunek nie jest wtedy spełniony.
Na mocy przypuszczenia nie wprost, pewien wierzchołek nie należy do skojarzenia Rozważmy wszystkie wierzchołki grafu połączone z wierzchołkiem za pomocą ścieżek naprzemiennych dla skojarzenia Niech oznacza tę część spośród wspomnianych wierzchołków, która należy do zbioru razem z wierzchołkiem natomiast – tę część, która jest w zbiorze
Każda ścieżka naprzemienna rozpoczęta w wierzchołku i zakończona w wierzchołku należącym do może być kontynuowana – w przeciwnym
razie otrzymalibyśmy ścieżkę powiększającą skojarzenie
W takim razie z każdym wierzchołkiem możemy
związać wierzchołek który pojawia się bezpośrednio po na pewnej ścieżce naprzemiennej,
startującej z Wierzchołek jest wyznaczony jednoznacznie, gdyż krawędź
należy do skojarzenia (a w skojarzeniu nie mogą pojawić się krawędzie
i dla ). Dokładnie tak samo uzasadniamy, że różnym
wierzchołkom z odpowiadają różne wierzchołki z i że są one
różne od Dowodzimy w ten sposób, że
Jest jasne, że Wykażemy, że zachodzi tu równość. Niech
– wtedy ma on sąsiada więc albo (i wtedy ), albo istnieje ścieżka naprzemienna o kolejnych wierzchołkach
Krawędź należy do skojarzenia więc krawędź nie
może do niego należeć. Wobec tego ścieżka o kolejnych wierzchołkach
jest naprzemienna i w konsekwencji
Wobec powyższych rozważań i warunek nie jest
spełniony, co kończy dowód.
Przykłady zastosowań oraz zadania Czytelnik znajdzie na ostatniej stronie niniejszego numeru Delty.